Podstawowe zasady bejcowania

Drzewa mają jakąś magiczną moc uspokajającą. Oddają tlen, a absorbują z powietrza dwutlenek węgla, siarki i wiele toksyn. Nic więc dziwnego, że od setek lat otaczamy się przedmiotami z drewna, bo ono zachowuje nie tylko zdolność odtruwania powietrza, ale tworzy niepowtarzalny klimat. Meble, boazerie czy werandy będą cieszyły oko mnóstwo lat, jeśli zostaną zakonserwowane odpowiednią bejcą do drewna, a później pokryte warstwą ochronną.

Najpierw zaplanuj

Wyobraź sobie nowy, piękny stół z surowego drewna. Albo starą, pamiętającą dom dziadków, komodę. Oba meble mogą stać się największą ozdobą twojego mieszkania, jeśli poświęcisz im trochę uwagi i pracy. Czy stół ma zachować swój naturalny kolor czy lepiej będzie pasował do wnętrza, gdy nabierze zupełnie nowej barwy? A babcinej komodzie chcesz przywrócić pierwotny wygląd czy wolisz, by stała się bardziej „twoja”? Gdy już zdecydujesz, idź do sklepu lub usiądź przed komputerem i dobierz odpowiednią bejcę do drewna. Odpowiednią znaczy przeznaczoną do gatunku drewna, które chcesz konserwować oraz efektu, który chcesz osiągnąć. Jeśli masz do pomalowania dużą, gładką powierzchnię, zaopatrz się w miękki pędzel. Gdy mebel ma dużo mniejszych powierzchni, zakamarki i załamania – poszukaj tamponu z miękkiej tkaniny lub niewielkiej gąbki. W obu przypadkach potrzebujesz jeszcze papier ścierny o dwóch gradacjach, czyli o grubszych i drobniejszych ziarenkach ściernych.

Zanim położysz bejcę do drewna

Przed pokrywaniem mebla bejcą koniecznie trzeba przygotować jego powierzchnię. Musi był gładka, pozbawiona wystających włókienek i „włosków”. Najpierw grubszym papierem ściernym (ręcznie lub przy dużych powierzchniach szlifierką elektryczną) wyrównujemy drewno. Następnie wygładza się powierzchnię drobniejszym papierem. Gdy drewno jest bardziej porowate, czasem dobrze jest przetrzeć przeszlifowaną powierzchnię mokrą szmatką, a po wyschnięciu raz jeszcze przeszlifować najdrobniejszym papierem ściernym. Teraz można nakładać preparat. Bejcę do drewna kładzie się zgodnie z kierunkiem usłojenia, grubszą warstwą, a następnie dokładnie wciera i dopiero wówczas usuwa się jej nadmiar. Raz zabejcowanej powierzchni nie można już szlifować, bo bejca nie wszędzie wchłania się tak samo i po szlifowaniu powstaną brzydkie plamy. Jeśli pomalowaną powierzchnię trzeba wyrównać robi się to trawą morską, na przykład wydobytą ze starych mebli tapicerowanych albo… wyłudzoną od producenta takich mebli. Jeśli zależy nam na ciemniejszym kolorze, można położyć drugą warstwę bejcy, ale dopiero wtedy, gdy pierwsza całkowicie wyschnie. Na koniec trzeba nałożyć warstwę ochronną z politury, wosku, oleju bądź transparentnej farby. Dobrze mieć świadomość, że bejca do drewna pokryta olejem zyska cieplejszy odcień, a zakonserwowana woskiem nieznacznie ściemnieje.

Teraz już można cieszyć się pięknym meblem i przyjmować pochwały za dobrą robotę, więcej informacji znajdziecie tu – http://drewnochron.pl.

(Visited 41 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *